Biologia
Polski

Skrzydła się prostują, motyl czeka

Nina obserwuje, jak motyl powoli wychodzi z osłonki poczwarki, rozwija pomarszczone skrzydła i czeka, aż wyschną. Przyrodnicza piosenka uczy cierpliwej obserwacji i wyjaśnia, dlaczego motyl nie odlatuje od razu.

Posłuchaj

Wybierz platformę, aby otworzyć jej odtwarzacz. Odtwarzanie rozpocznij jego przyciskiem Play.

Zakres odtwarzania zależy od platformy, konta i przeglądarki. Może być dostępny podgląd utworu.

Tekst na podstawie napisów do nagrania.

Tekst piosenki
Co tak spokojnie wisi pod liściem? Nina dostrzega tam poczwarkę. Patrzy z daleka, cicho i uważnie. Osłonka drży, pojawia się rysa. Widać głowę, po chwili także nogi. Dorosły motyl powoli się wysuwa. Skrzydła się prostują, motyl czeka. Stają się gładkie, twardnieją i schną. Gdy skrzydła są gotowe, może wzlecieć. Wtedy zaczyna się pierwszy lot. Mocno się trzyma pustej osłonki. Pod nią zwisa ze skrzydłami w dół. Z początku są małe, miękkie, pomarszczone. Płyn z jego ciała powoli je wypełnia. Jak wachlarz stają się szerokie. Nina cierpliwie patrzy z daleka. Rozłożone skrzydła schną i twardnieją. Na koniec motyl otwiera je szeroko. Skrzydła się prostują, motyl czeka. Stają się gładkie, twardnieją i schną. Gdy skrzydła są gotowe, może wzlecieć. Wtedy zaczyna się pierwszy lot. W słońcu leci i siada na kwiecie. Pusta osłonka zostaje na gałązce.